Archive for the ‘Uncategorized’ Category

Liga Świata postanowiła przenieść swoje zasoby na profesjonalne serwery poza granicami polski.

Proces ten trwa:

Liga Świata

http://ligaswiata.pl

http://ligaswiata.vv.si

Wojciech Dydymski

http://dydymusdesign.pl

http://wojciechdydymski.vv.si

Praca Polak Polakowi

http://pracapolakpolakowi.vv.si

Archiwa IPN

http://archiwaipn.vv.si

replika TV (nowość)

http://replikatv.vv.si

Pierwszy portal wiadomości alternatywnych

World Info Port

http://infoport.vv.si

Wydawnictwa, Abonament WiP i Sklep on-line

http://trueshop.vv.si

 

WIP Cover

archiwa web

Liga web

Wip bonus cover2

Reklamy

Zostaliście przypisani jak psy do różnych form religi i hierarchii zatrącając się w poczuciu przynależności

Większość z was nie zdaje sobie sprawy, że pomimo nadawania sobie wybujałych nazw przynależności społecznej: narodowcy, lewacy, demokraci, chrześcijanie, liberałowie… Jesteście zwykłymi psami łańcuchowymi, które aby żyć muszą znaleźć sobie nogę Pana, przy której kochają warować i szczekać…

Kundle Pis-u, Watykanu, Po, prawicy, lewicy, wykrzywione ryje narodowców, organizacji humanitarnych… całe stado gna za hierarchicznym systemem wartości nie dla siebie tylko dla lidera na szpicy piramidy…

Te osoby nie posiadają godności, nazwiska , twarzy tylko jebane slogany na zaplutych mordach… Waszym Bogiem nie jest już nawet religia, ale fałszywie prorocy – politycy, księża i dewianci o dysfunkcyjnych potrzebach władania głupimi i słabymi psami, które spostrzegają swoją życiowa role w szczekaniu wyuczonych fraz …

Waruj- jedz- pij- pracuj- broń pana- broń idei- zdechnij psie za Pana!

Jak szanować zwierze, które kiedyś było człowiekiem?

Jedna jak i druga strona konfliktu wie ,że Ci ludzie zapatrzeni w jakąkolwiek hierarchię, religie i monarchie to tylko i wyłącznie mięso armatnie spisane już za życia na śmierć intelektualna i duchową… Cel uświęca środki…Prawem Pana jest zabić niewolnika, kiedy przestaje on przynosić korzyść…

Będę was gnoił, ponieważ to lubicie i kochacie, kiedy gnoi was władza, religia, politycy, urzędy, pracodawcy… a wy pragniecie kolejnej piramidy, kolejnych mesjaszy… budujących swoją siłę na waszej nieświadomości procesów, które istnieją od początku tej epoki ludzkości…

Demokracja jest forma współpracy demonów, które egzekwują prawa chroniąc swój byt poprzez wymuszenie podziałów społecznych za sprawa kreowania fałszywej opinii, iż posiadasz wybór jednakże jest to wybór kontrolowany niezagrażający tym, którzy tworzą prawo…

Jesteście sterowaną przez psychologów grupa niepewności we własne słowa ,zagubionym stadem, którego poglądy zostały wam podane na złotej tacy… Poruszacie się w mroku własnej niewiedzy i zagadek…

Lecz co zrobicie, kiedy wszystko to okaże się iluzja zabiorą wam wykształcenie, pieniądze, hierarchiczno religijny schemat władzy i zostawia was samym sobą w ciszy i samotności gdzie tylko nazwisko i umiejętności oraz wiedza będą kształtowały was jako człowieka w współ egzystencji pozbawionej hierarchii…

Co zrobicie, czym wypełnicie pustkę?
Przecież umiecie być tylko niewolnikami, stadem, psami…!

Ulegniecie jak zawsze od milionów lat ponownemu uwstecznieniu intelektualnemu, moralnemu, duchowemu w oczekiwaniu przybycia starych -nowych bogów w postaci powracających statków starej elity…

Tak wygląda ten proces… Nie ma żadnych ewolucji, Bogów w fizycznej powłoce… Jest tylko idea powtarzalności, która wykorzystują wasi Bogowie Ci, którzy tworzą coś, co nazywacie konspiracja, a której częścią jesteście od zawsze…

Znów będziecie szukać idoli, proroków, mesjaszy i władzy… Głupcy można z wami zrobić, co się chce wystarczy podać wam idee jak kawał śmierdzącego mięsa a pozagryzacie się dla tego smakołyku, podzielicie w małe wystraszone stadka i ulegniecie władzy jako niewolnicy …

Żal mi was… Żal mi ludzi, którzy jeszcze są ludźmi… Reszta to mega roj, stado partyjnych i hierarchicznych szczurów, które będziemy jak kobry zjadali…

Wśród moich znajomych nie ma miejsca na osoby udzielający się w jakichkolwiek organizacjach, bowiem te dzielą, ale nigdy nie łącza!

Szukam ludzi nie partii, organizacji i zgniłych idei… Wybierzecie siebie lub umrzecie za kogoś tak jak umierali wasi dziadowie i pradziadowie jako statystyka historii!

Wszyscy kłamcy i manipulanci pokroju Tuska Kaczyńskiego, Palikota, Winnickiego … boja się tylko jednego nieprzeciętnych umysłów i indywidualnych nieprzewidywalnych jednostek

Wojciech Dydymus Dydymski

P.s.
Dwie szybkie, ale bardzo istotne kwestie dla całego społeczeństwa:

13 grudnia: to dzień syjonizmu, zwycięstwa ideologii nad człowiekiem, dzień należący do rytuału okultystycznego.

Dajecie się znów dzielić jak dzieci we mgle… Jarosław Kalkenstein Kaczyński to Syjonista, cwany skorpion podwieszony pod jądra byka symbolizującego Europę, podobnie jak Tusk ten pożyteczny (dla B’n’B), mało inteligentny idiota robi z was wrogów samych siebie za sprawa słów i tricków psychologii zgody…

Żadnych marszy, obchodów, włączania w to ideologii narodowej…

Oni obchodzą święto zmiany władzy, bowiem to wtedy Solidarność została inwigilowana a jej prawdziwi członkowie zostali wydani w ręce morderców przez syjonistów…

Czemu służyły internowania? Internowania służyły tworzeniu list osób niewygodnych… w ciszy Państwowych ośrodków wypoczynkowych zdrajcy Polski: Wałęsa, Mazowiecki, Kuroń i cała reszta fikcyjnych Polaków planowała sprytny manewr zmiany nazwy ustroju i podziału majątku narodowego oraz podziału władzy w Państwie…

Słuchacie węży, skorpionów i hierarchii… Żadnych organizacji i ideologii wielo poziomowych…
Człowiek ponad Hierarchię!

Kwestia druga to osłabienie struktury miast poprzez gwałtowny wzrost liczby mieszkańców napływowych.

Tak niszczy się Państwa i autonomie… prowadząc do niespójności kulturowej, poglądowej, do bezrobocia na rynkach lokalnych do tego prowadzą zabiegi manipulacji prezydentów miast Poznania, Warszawy, Gdańska i Katowic…

Ciekawostką jest specyfika sprowadzanych do dużych miast osób…
Profesjonalistów i studentów w głównej mierze dzieci,krewnych, znajomych znanych i w PRL i w JudeoPolonii przestępców należących do syjonistycznych elit okupujących Polskę!

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s2
Głupcy, głupcy, głupcy!

Wy nadal nic nie rozumiecie dajecie się podpuszczać jak dzieci spamerom hierarchii udającym patriotów …

Zdajecie sobie sprawę,ze 90% artykułów niosących nienawiść do Żydów jest produkowanych przez syjonistów? Dzięki temu kontrolują ruchy NWO a ich strony w wyszukiwarkach są wyżej niż inne wartościowe strony i blogi!

Podniecenia się Chanuką, choć większość z was zna zdjęcia Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego… sprzed dobrych kilku lat…

Oni chcą abyście znów urządzili prawdziwym Żydom w tym Palestyńczykom nowy Holokaustu…

Co wpłynie na wprowadzenie ustawy o mowie nienawiści a także na ograniczenie swobód obywatelskich…

Oni są fałszywymi Żydami – Syjonistami!

Nakłaniają was poprzez artykuły pseudo patriotów do nienawiści skierowanej w zła stronę taki sam scenariusz Hitler realizował w latach 1925-1945 w Niemczech!

To walka Kaina z Ablem!

To oni Kaczyński, Tusk, Wałęsa, Palikot… nakłaniają do antysemityzmu w celu osiągnięcia własnych korzyści…

Kosztem głupców propagujących sfingowane ataki w Internecie…

Sprawdzajcie autorów tekstów jadących na prawdziwych Żydów zdziwicie się skąd wychodzą ich korzenie i pensje!
Z biur partyjnych, organizacji charytatywnych finansowanych przez EU!

Mesjaszem będzie ten, kto obali demokrację, hierarchię i zgniliznę moralną…

Jeśli nie chcecie słuchać prawdy nic wam po moich słowach…

Wojciech Dydymus Dydymski

20121215-104456.jpg

Nie ma osób zadłużonych istnieją tylko osoby pokrzywdzone.

W Polsce jak i na całym świecie nie ma obecnie osób zadłużonych istnieją natomiast osoby okradzione i poszkodowane przez instytucje finansowe zwane bankami, giełdami, strukturami państwowymi, ubezpieczycielami i para bankami…

Głównym celem tych instytucji jest lichwa polegająca na manipulacji, która ma udawać działania pro społeczne będące faktycznie długoterminowym sposobem uzależnienia od środków finansowych (i ich pochodnych: akcje, obligacje…) zadłużających planowo kolejne warstwy społeczne za sprawa ciągle wzrastających kosztów utrzymania oraz systematycznie narzucanych podatków od każdego istotnego aspektu życia.

( tak, aby niewolnik – podatatnik zrozumiał wreszcie, iż pieniądz jest wykreowany tylko po to, aby płacić za jego pomocą za prawo do życia składając jednocześnie hołd i ofiarę (z siebie m.in. poprzez dobrowolny udział w wojnie) fałszywym bożkom min. mamonowi)

Ten sprytny system kreacji pieniądza został stworzony wraz z pieniądzem fiducjarnym a więc takim, którego wartość określana jest sztucznie poprzez spekulacje a nie fizyczna wartość nabywcza…

Lichwa stała się produktem naczelnym w kreowaniu niewolnictwa poprzez fetysz, którego prawdziwą wartość leży w zależności użytkowników od jego kreatorów…

Zauważyć należy ,że słowo pieniądz jeszcze tak niedawno zastępowane było takimi pojęciami jak żeton kopalniany czy miarka ryżu.

Nie trzeba generalizować, aby poprzez logiczny ciąg rozumowania stwierdzić, że zostaliśmy niewolnikami przez coś, co miało zapewnić nam dobrobyt, bogactwo, niezależność i bliżej nieokreślona wolność…

Nieokreślona, ponieważ pieniądz nie jest potrzebny w kreowaniu i realizacji marzeń w społeczeństwie pozbawionym hierarchii i zależności od fetyszy, które tamują nasze marzenia i poczynania za sprawa nie logicznych praw i ograniczeń…

Sami założyliśmy sobie kajdany, sami wykreowaliśmy elitę, która żyje naszym kosztem, sami przyjęliśmy piętno fetyszu i jego pochodne, które coraz bardziej okrajają naszą wolność tworząc groteskę z życia, rozwoju i wolności.

Sami założyliśmy sobie pas, który elita zwiększając własne wydatki karze nam zaciskać…

Logicznym, więc jest rozumowanie, iż tylko system pozbawiony hierarchii nie wytwarza uzależnień i ograniczeń oraz samo ograniczeń opartych na prawie elit do szczęścia kosztem reszty społeczeństwa…

Trzeba być tępym, aby idąc polna drogą godzić się brać na barana kogoś, kto będzie nam rozkazywał, dokąd iść i co robić… Ten system został stworzony za pomocą następujących prostych chwytów: strach, określenie nierealnych korzyści, oraz natłoku informacji wskazujących iż kreacja człowieka jest formą stadnej i kontrolowalnej egzystencji…:

Oni mają dobrego króla, prezydenta, wodza, oni mają mądry rząd, oni są silna grupa, oni wiedzą jak dobrać wodza…
Te slogany były i są tworzone przez sama władze i elity uprzywilejowane czerpiące zyski z reszty społeczeństwa !

Zaczęto mówić o człowieku w liczbie mnogiej zapominając a później negując jego indywidualność upatrując siłę w jednostkach alpha posiadających niezwykłe cechy przywódcze… Uwierzyliście w powtarzane tak często kłamstwa, że stały się one prawdą i dla was…!

Jako wolna indywidualna jednostka człowiek nie może sobie pozwolić na balast wzięcia na plecy pasożyta w postaci: religi, monarchii, partii, instytucji finansowych i strukturalnych…

Człowiek może i musi reprezentować siebie poprzez nazwisko, myśli i poglądy a nie poprzez przynależność strukturalno hierarchiczną…

Człowiek może i musi reprezentować państwo poprzez logiczna współpracę w sferze edukacyjnej, zawodowej i społecznej wytwarzając naturalne sposoby rozwiązywania problemów bez tworzenia hierarchii i kręgów osób lepszych – ponieważ takich nie ma!!!

Pożyczając 1 złotówkę jesteś winien 1 złotówkę a nie jak stara się nam wmówić 1,01 czy 2 lub 5 złotych…

Chyba, że ten ktoś razem z tobą tworzy wartość pieniądza poprzez wspólna prace wtedy zysk należy podzielić sprawiedliwie pomiędzy wszystkie osoby uczestniczące w projekcie…

To jest logika, sprawiedliwość i bez hierarchiczny system prowadzenia państwa, ekonomii i biznesu…

Nie trzeba kończyć studiów i być ekonomista, aby zrozumieć, ze takowy kierunek i towarzyszące im pojęcia to manipulacja, kłamstwa mające poprzez bagno zawiłości i nieścisłości doprowadzić niezorientowane osoby do upadku i bankructwa …

Pamiętajcie oprócz lichwy jeszcze tylko zemsta się nie przedawnia i najlepiej smakuje na zimno…

Paradoksy to główny element niewolnictwa… Jest mnóstwo niewykorzystanych lub niewłaściwie wykorzystanych pieniędzy, ale nie korzystają z nich umierający z głodu, pragnienia i bezdomności…

Paradoks mieszkaniowy mamy nadmiar mieszkań oraz ogromna liczbę bezdomnych, którym można by zaproponować mieszkania w zamian za prace… Ale byłoby to nie dopuszczalne z punktu widzenia etyki biznesu ,dochodu ,interesu społecznego …

Ta pseudo etyka to statystyka i zysk ponad dobrem i interesem społecznym !

Chciwość, demoralizacja, celowość ubóstwa to celowe dążenie do depopulacji i pogłębienia różnic kastowych, co szybko wpłynie na wytworzenie nowych form niewolnictwa na bazie paradoksów okultystycznych… Które gloryfikują ludobójstwo, niewolnictwo oraz statystykę …

Bo statystyczny rząd i bank ma się dobrze …
A Ty? Przecież statystycznie nie jest źle – jeśli Pan X zarabia 10 tysięcy a bezdomny Y- 0 złotych , to statystycznie istnieje równowaga, dobrobyt i wysoka średnia krajowa …

Co najważniejsze 50% populacji z powyższej statystyki przeżyje zimę i wyda 20% więcej na święta niż w roku ubiegłym – napędzając spowolnioną po kryzysie gospodarkę …

Żyjesz w świecie iluzji i paradoksów w ,którym Twoje życie jest statystyką podszytą nonsensem.

Wojciech Dydymus Dydymski

20121128-164559.jpg

Dr. Yang Wang z Indiana University School of Medicine oraz koledzy wskazali na bezpośredni związek pomiędzy graniem w brutalne gry wideo a zmianami w regionach mózgu związanymi z funkcjami kognitywnymi i kontrolą emocji.

„Kontrowersje na temat tego czy gry wideo są potencjalnie niebezpieczne były obecne przez wiele lat”
, powiedział Wang. “Po raz pierwszy odkryliśmy, że losowo dobrane młode osoby wykazały niższą aktywację specyficznych obszarów czołowych mózgu po tym jak w swoich domach grali przez 7 dni w brutalne gry wideo.”

Badanie objęło 28 zdrowych młodych mężczyzn w wieku od 18-29 lat, którzy nie grali często w brutalne gry wideo. Badanych podzielono na dwie grupy. Członkowie pierwszej grupy grali w gry przez 10 godzin dziennie przez okres siedmiu dni, natomiast druga grupa nie grała w gry na przestrzeni tego samego czasu.

Każdy z 28 mężczyzn przeszedł badanie fMRI (magnetyczny rezonans mózgu) na początku badania i na jego końcu.

“Wyniki wykazały, że brutalne gry wideo mają długotrwały efekt na funkcjonowanie mózgu”
powiedział Wang. “Te zmiany mogą mogą przenieść się na zmianę zachowań po długich okresach grania w brutalne gry wideo”.

Odkrycie to zostało zaprezentowane na corocznym spotkaniu Radiological Society of North America.

Obecne gry przygotowywane w bliskiej współpracy z armią są w istocie systemami treningowymi dla przyszłego mięsa armatniego, tj pokolenia, które ma uczestniczyć w przygotowywanym konflikcie 3 wojny światowej.

Badanie: Gry wideo mogą zmieniać mózg.
Dr Simone Kuhn z Charite University Medicine w Berlinie i duży zespół europejskich kolegów przyjrzeli się 154 berlińskim dzieciom w wieku szkolnym, które podzielono na dwie grupy. W jednej grupie znalazły się dzieci, które rzadko grały w gry wideo (średnio około 4 godzin tygodniowo) a w drugiej znalazły się dzieci grające często w gry (około 21 godzin tygodniowo).

Kiedy dzieci, które często grały w gry, przeszły rezonans magnetyczny mózgu odkryto, że w drodze korowo-rdzeniowej przedniej mózgu (ventral striatum) znajduje się więcej istoty szarej, podał Australian Broadcasting Corp.

„Ventral striatum jest zwykle związana ze wszystkim, co przynosi przyjemność,” powiedział w oświadczeniu Kuhn. „Dla przykładu z jedzeniem i nagrodami pieniężnymi. Jest również związana z niektórymi nałogami. Jeśli na przykład pokażesz palaczom papierosy, ventral striatum uaktywnia się.”

Ważną cechą tego badania jest to, że żadne z dzieci nie było uzależnione od gier wideo, powiedział Kuhn.

Czy przeciążenie grami wideo wpływa na mózg?
Granie w gry wideo przez wiele godzin może spowodować fizyczne zmiany w mózgach dzieci, które prowadzą do problemów z deficytem uwagi i zachowania, powiedział brytyjski naukowiec.

Technologie, takie jak gry wideo, które mają silny wpływ na zmysły mogą na stałe lub czasowo wyłączyć niektóre połączenia nerwowe w mózgu, powiedziała The Daily Telegraph, Susan Greenfield, były dyrektor Royal Institution.

„Ludzki mózg ewoluował w kierunku przystosowania się do środowiska. Wynika stąd, że jeśli środowisko poddane jest zmianom to będzie to miało wpływ na mózg,”
 powiedziała.

„Technologie wideo powodują wysokie pobudzenie, co z kolei aktywuje system mózgu leżący u podstaw uzależnienia i nagrody. Rezultatem jest przyciąganie do jeszcze szerszej aktywności przy materiałach wyświetlanych na ekranie.”

Francuski reality-show o nazwie „Le Jeu de la mort” („Gra w Śmierć”) stał się głośny kilka miesięcy temu, a to za sprawą chyba pierwszego w historii telewizji scenariusza, opartego na torturowaniu współuczestników.
Zawodnicy biorący udział w zabawie wierzyli, że porażają prądem osobę siedzącą w oddzielnym pomieszczeniu. Po złej odpowiedzi na zadane pytanie aktor udawał, że jest rażony prądem. Niestety, ani większość widowni o tym nie wiedziała, ani osoba uruchamiająca krzesło elektryczne. Kolejne etapy show, polegały na zwiększaniu poziomu kar. Czasami zawodnicy krzyczeli z bólu, niekiedy wydawało się już nie żyją.

W istocie program ten był powtórzeniem słynnego eksperymentu psychologa Stanleya Milgrama, który w wyniku przerażających wydarzeń w nazistowskich Niemczech, zajął się studiowaniem posłuszeństwa ludzi wobec autorytetów. Eksperyment Milgrama:  http://www.youtube.com/watch?v=lVVOP3eNui0 Stanley Milgram w latach 60-tych mógł przekonać 62% badanych do torturowania ludzi, dziś aż 82% było gotowych porażać prądem aż do 380V.
Francuscy komentatorzy zadają pytanie w filmie dokumentalnym (Le Jeu de la Mort, or „the game of death”) o wpływ reality show na społeczeństwo. Pytają czy telewizja może dojść do punktu, w którym przekona ludzi, by zabijali?

Zastanówmy się jaki wpływ i czy skuteczny mają programy reality-show na zmianę społecznych nawyków i norm.
Big-brother. Jeszcze 10-20 lat temu kamery przemysłowe były rzadkością. Szpiegowanie społeczeństwa przez państwo było kojarzone z przeszłym systemem. Nagrywanie i przetrzymywanie prywatnych danych, masowe przetwarzanie tych informacji było niemożliwe z technicznego punktu widzenia lub prostu było zbyt drogie. Nagrywanie samego dźwięku, mikrofony na ulicach, przywodziły od razu skojarzenia z reżimem Calcescu w Rumunii.
Po emisji reaity-show “Big-brother”, można było zauważyć różne reakcje ludzi. Od zainteresowania tematem, przez fascynacje do niesmaku całą sprawą. Efekt wielu lat emisji tego typu programów spowodował właściwe jedną rzecz, a mianowicie zobojętnienie. Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony społeczeństwa na elementy środowiska sprawia, że stają się normą.  I o to chodziło!
Dziś masowo instaluje się kamery wszędzie, w samym Londynie na każdego mieszkańca przypadają cztery. Wszelkie instytucje, nie tylko państwowe przetwarzają nasze dane, zbierają informacje, monitorują konta bankowe, nagrywają przetrzymując pernamętnie rozmowy telefoniczne. To wszystko dzieje się automatycznie, bez nakazu sądowego. Nawet jeśli nie popełnisz żadnej zbrodni, system patrzy. Państwo monitoruje wszystkich i podejrzewa wszystkich o tą, czy inną formę wykroczenia. Społeczna świadomość tego co się naprawdę dzieje jest znikoma, natomiast akceptacja tych procesów niemalże pełna. Co więcej, ludzie mają stworzony pełen słownik reakcji obronnych, z których chyba najczęstsza to “ja nie mam nic do ukrycia, wiec mogą mnie nagrywać”. Młodzież nagrywa swoje poczynania na telefony komórkowe, które pernamętnie zapisują informacje na serwerach operatorów. (w Polsce PIS przedłużył ten proces z 5 do 10 lat, kolejne rządy przedłużą z pewnością do 20).

Widzimy tylko na tym przykładzie, że zmiany norm i nawyków poprzez programy TV są możliwe.
Tak więc jaki jest kolejny krok w zmianie mentalności społecznej? Wiemy z raportów i badań z lat 60-70, że rozpatrywano w nich, jako jeden z elementów w przyszłym społeczeństwie “Celowe krwawe spektakle i rytuały…mogące funkcjonować w oparciu o precedens zorganizowanych etnicznych represji.”. Francuski reality-show „Le Jeu de la mort” („Gra w Śmierć”), jest testem na reakcje publiki. Czy społeczeństwo jest gotowe przyjąć i zaakceptować ten rodzaj rozrywki. Teraz możemy spodziewać się kolejnych tego typu programów. Społeczeństwo aby mogło przejść transformacje w nowy system (naukowy socjalizm), musi się wyzbyć wszystkich moralnych zahamowań. Tak więc podobnie jak z big-brotherem, proces będzie trwał kilka lat, może nawet dekadę, powolnego wprowadzania tortur i śmierci na ekrany TV.

Badania nad działaniem TV wykazały również, że oglądanie telewizji ma istotny wpływ nie tylko na szybką asymilację treści ale również procesy chemiczne w mózgu. Fakt, że telewizja nie pozwala na aktywnie lub krytycznie uczestnictwo w jej oglądaniu, był już pewny w latach 60-tych. Herbert Krugman przeprowadził eksperyment, który wstrząsnął światem reklamy i polityki, na zawsze zmieniając sposób, w którym medium telewizyjne zostanie wykorzystane. Wyniki eksperymentu wciąż mają swoje reperkusje. W listopadzie 1969 Herbert Krugman, który później został kierownikiem badania opinii publicznej w General Electric, postanowił odkryć, co dzieje się z fizjologią mózgu podczas oglądania telewizji. Eksperymenty przeprowadził na 20 letniej sekretarce, przyklejając jej jedną elektrodę do tyłu głowy. Przewód z tej elektrody podłączony był do poligrafu Grass Model 7, które z kolei połączono komputera 7600 Honeywell oraz komputera CAT 400B. Po włączeniu telewizora, Krugman zaczął monitorowanie fal mózgowych. To co odkrył poprzez wielokrotne próby był to fakt, iż w ciągu trzydziestu sekund, mózg przełącza się z głównie fal beta, wskazujących na aktywny, czujny i świadomy tryb pracy mózgu, na fale alfa, wskazujących na fazę snu REM, relaksu, lub przebudzenia ze snu: tj, stan bezcelowej fantazji i marzeń poniżej progu świadomości. Gdy obiekt badań zaczął czytać gazetę, niemalże od razu pojawiły się fale Beta, oznaczające wyjście mózgu z fazy snu na jawie. Dalsze badania wykazały, że lewa półkula mózgu, która przetwarza informacje w sposób logiczny i analityczny, wyłącza się w czasie, gdy osoba ogląda telewizję. To wyłączenie umożliwia prawej półkuli mózgu, która przetwarza informacje emocjonalnie i bezkrytycznie, na nieograniczone działanie.

Od tego czasu minęło ponad 40 lat, technologie do masowej manipulacji świadomości rozwinęły się do poziomu, w którym są niezbędnym elementem gospodarki. W USA ponad 70% czasu antenowego jest wykupywana przez korporacje i agencje rządowe.
Telewizja nie jest formą rozrywki, i nigdy nią nie była; choć czasami może nam się tak wydawać. Jest to główne narzędzie masowej kontroli nad populacją. Tworzy formułuje, modyfikuje zachowania, ustala normy. Pozwala na urzeczywistnienie wizji masowej świadomości, formułując nowego człowieka, ograniczonego, pasywnego, wyzbytego świadomości.

Alegoria Jaskini- znana również pod nazwami, „Jaskini Platona” lub „przypowieści o Jaskini”- jest alegorią używaną przez greckiego filozofa Platona do zilustrowania potrzeby „oświecenia”…ale czy tylko? Analogia do telewizji jest uderzająca.

W kolejnych artykułach postaramy się poruszyć tematykę gier komputerowych, gdzie bezcelowa brutalność zmieniająca psyche, jest jeszcze bardziej namacalna.

Obrazy otaczają nas od urodzenia. Są jednym z najważniejszych źródeł informacji o otaczającym nas świecie. Przez wieki zostały opracowane, różne formy kontroli oparte na persfazji. Główną techniką były systemy retoryczne, oparte na logicznym systemie (binarnym) i formacjach językowych. Takie techniki wymagały tzw haczyka zawartego w pytaniach, kierując odpowiedź ofiary do zaplanowanej konkluzji. Jednak prawdziwy człowiek nie jest przyzwyczajony do myślenia w sposób binarny, chyba że zostanie tego nauczony. Dlatego kolejną formą kontroli umysłów, stały się formy sztucznych języków takich jak Angielski (stworzony i rozwinięty, z prymitywnego języka w czasach Elżbietańskich, przez instytucje literackie Lorda Francisa Bacona).
Jednak przez wieki systemy te bez wyraźnego elementu siłowego (armia, policja etc.) były niezbyt skuteczne. Wraz z pojawieniem się nowoczesnych technik propagandy i psychologii, procesy manipulacji nabrały nowego charakteru. Pojawienie się telewizji sprawiło, że techniki manipulacji mogą być przeprowadzone indywidualnie w każdym domu, tworząc w szybki sposób zunifikowaną świadomość w społeczeństwie. Na zachodzie, w tzw wolnym świecie państwa nie mogły narzucać obywatelom opinii, ponieważ to zawsze było kojarzone z totalitaryzmem, Tak więc kontrola społeczeństwa odbywa się tam poprzez media w przeciwieństwie do systemu socjalistycznego gdzie preferowano rozwiązania siłowe.

Techniki kontroli i manipulacji poprzez media, rozwijają się głównie w świecie zachodnim przynajmniej od 70 lat. Warto przyjrzeć się co do nas przyszło w latach 90-tych, aby zrozumieć jak dziś nasza percepcja, zachowania, etyka, jest zmieniana, nasz smak formowany przez ludzi za kurtyną.

“Propaganda” Edward L Bernays 1928
(str 9) “Świadome i inteligentne manipulowanie masowymi nawykami i opiniami mas, jest ważnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Ci, którzy manipulują tym niewidocznym społecznym mechanizmem, stanowią niewidzialny rząd, który jest prawdziwą siłą rządzącą w naszym kraju (w USA). Jesteśmy rządzeni, nasze umysły kształtowane, nasze gusta formowane, nasze idee sugerowane, w dużej mierze przez ludzi o których nikt nigdy nie słyszał. Jest to logiczny efekt tego, w jaki sposób społeczeństwa demokratyczne są zorganizowane. Olbrzymia liczba ludzi musi współpracować w ten sposób, jeśli chcą żyć razem jako sprawnie funkcjonujące społeczeństwo „.”

(str 12) “HG Wells wyczuwa ogromny potencjał tych wynalazków, kiedy pisze w „New York Times: Nowoczesne środki komunikacji, potęga jaką daje druk, telefon, bezprzewodowe formy komunikacji i tak dalej, szybko wprowadzane dyrektywy strategiczne lub koncepcje techniczne rozdysponowywane do wielu ośrodków współpracujących, uzyskanie szybkiej odpowiedzi i prowadzenie efektywnej dyskusji otworzyło nowy świat dla politycznych procesów. Pomysły i zwroty mogą obecnie otrzymywać większą skuteczność niż jakakolwiek osobowość i mogą być mocniejsze od jakiegokolwiek partykularnego interesu.”

(str 9)”Organizacja chaosu: rządzą nami poprzez właściwości naturalnego przywództwa, zdolność do dostarczania niezbędnych idei i ich kluczową pozycję w strukturze społecznej. Niezależnie od postawy jaką decydujemy się obrać, pozostaje faktem, że w niemal w każdej czynności naszego codziennego życia, zarówno w sferze politycznej lub gospodarczej, w naszych społecznych zachowaniach lub naszym myśleniu etycznym, jesteśmy zdominowani przez stosunkowo niewielką liczbę osób. Drobny ułamek naszego stu dwudziesto milionowego społeczeństwa, który rozumie procesy psychologiczne i społeczne wzorce mas. To oni pociągają za sznurki, które kontrolują opinie publiczną, i potrafią wykorzystać stare procesy społeczne i stworzyć nowe sposoby wiązania i kierowania światem.”

(str 159)” Propaganda nigdy nie umrze. Inteligentny człowiek musi zrozumieć, że propaganda jest nowoczesnym instrumentem, poprzez który mogą osiągnąć efektywne cele i przyczynić się do zaprowadzenia porządku nad chaosem”.
(To co E. Bernays ma na myśli mówiąc “chaos”, odpowiada społeczeństwu. Ludzie postrzegani są przez elity jako “chaos”. “Porządek nad chaosem” lub “Porządek z chaosu” oznacza wprowadzenie człowieka/społeczeństwa w stan ubezwłasnowolnienia.)

Kultura jest sposobem postrzegania świata, sposobem wykluczającym inne perspektywy. Jest sumą nieświadomych spostrzeżeń, niezwerbalizowanych, milczących umów społecznych. Stale potwierdzamy naszą postrzeganą rzeczywistość przez pytanie innych (czasem tak zwanych ekspertów), czy nasze poglądy są uzasadnione. Czy widzą to, co my widzimy? Jeśli nasze indywidualne postrzeganie jest potwierdzone, zwykle akceptujemy je. Jeśli spotyka się z negacją, najczęściej odwołujemy się do „ekspertów”, „autorytetów”, czy konsensusu grupowego.
Przeciętny człowiek w naszej kulturze postrzega ponad sto reklam dziennie, z różnych mediów. Niektóre lub wszystkie te informacje są zapisywane w osobistym systemie percepcyjnym. Jednak niewiele osób ma świadomość tego faktu nie mówiąc o nieświadomych procesach. W systemach sprzedaży, bitwy toczone są niemal w całości na poziomie nieświadomości.

Aby być skuteczną, propaganda musi nieustannie spinać wszystkie myśli i decyzje. Musi oddziaływać na poziomie nieświadomości. Krytyczna ocena znika całkowicie. Reakcje neurotyczne stają się identyczne z tymi poddanymi  propagandzie.  (Jacques Ellul.”Propaganda”).

Jednym z głównych osiągnięć Zygmunta Freuda były jego wczesne badania nad granicami świadomego zachowania człowieka. Zostały one opracowane i rozszerzone przez wielu współczesnych badaczy zjawisk psychologicznych. W celu uniknięcia niepokoju, budujemy obronne mechanizmy percepcji, albo ograniczamy lub zakłócamy nasze własne postrzeganie rzeczywistości. Percepcyjne systemy obronne obejmują represje, izolacje, regresje, tworzenie fantazji, sublimacje, zaprzeczanie, projekcje i introjekcje; prawdopodobnie wszystkie opisują różne aspekty tego samego mechanizmu. Te obronne reakcje usuwają z pamięci przykre doświadczenia, zapobiegają niepokojącym świadomym wspomnieniom, hamują korelowanie pewnych emocji do doświadczeń, lub zmieniają postrzeganie popędu, dążeń, lub fantazji, przekształcając bodziec popędowy, który daje poczucie winy na łatwiejszą do zaakceptowania formę. (Lidz, 1968, str. 256).

“”Natura rzeczy” w społeczeństwie została tak zdefiniowana, aby uzasadnić represje, a nawet supresje jako perfekcyjnie racjonalną. Nie pozostawia czasu ani miejsca na dyskusję, która mogłaby wytworzyć destruktywne rozwiązania alternatywne.” (Herbert Marcuse, “One Dimensional Man”)

Tak więc jeśli synkretyczna forma iluzji, reklamy, obrazu etc. jest naładowana tabu lub silnymi emocjonalnie treściami, będzie tłumiona, postrzegana tylko na poziomie podprogowym. Techniki stosowane w reklamie, filmie, sztuce mogą w ten sposób zapisać informacje w systemach pamięci człowieka na całe jego życie. Tak więc najbardziej skutecznymi elementami będą treści odnoszące się do śmierci i życia/seksu.

Teraz znając technikę możemy pójść o krok dalej. Czy mózg postrzega obrazy do góry nogami i w różnych sprzecznych perspektywach? W transie hipnotycznym, wiele osób dość płynnie czyta materiał tekstowy przedstawiony do góry nogami, a nawet w lustrzanym odbiciu, co jest niemożliwe dla większości ludzi na jawie. Mózg wydaje się być w stanie dostrzec pewne rodzaje zniekształconych informacji na poziomie nieświadomym. To odkrycie otworzyło ogromne nowe obszary potencjalnych manipulacji.
Badanie Dixona zostało potwierdzone przez niezliczone liczby późniejszych doświadczeń. W innym badaniu (Fuhrer i Eriksen, 1960) materiał słowny został przedstawiony podświadomie do góry nogami i wstecz, ale z podobnym skutkiem. Tak jak wspomniano wcześniej, wielu ludzi w transie hipnotycznym może płynnie czytać tekst do góry nogami i w lustrzanym odbiciu, sugerując, że nieświadoma, część mózgu może odbierać informacje mimo pozornie niezrozumiałych zakłóceń.

Tachistoskop dużych prędkości, jest projektorem z migawką działającą pomiędzy 3000 do 10000 klatek na sekundę. Obrazy wyświetlone przez ten projektor są niewidoczne na poziomie świadomości, ale są postrzegane na poziomie nieświadomości. Wiele badań laboratoryjnych wykorzystujących ten projektor wykazało, że wyświetlone obrazy stymulujące mogą wpływać lub zmieniać to, co świadomie dostrzegamy. W typowym badaniu (Klein i Holt, 1960), badanych proszono aby narysowali postacie ludzkie na bazie seksualnie dwuznacznych opisów. Zanim osoby badane zaczęły rysować obrazki, zdjęcia męskich i żeńskich genitaliów zostały im przedstawione przez Tachistoskop. Rysunki badanych miały charakterystyki bardziej męskie, gdy wyświetlano męskie genitalia i bardziej kobiece gdy wyświetlano narządy kobiet.  W innym często powtarzanym badaniu (Smith, Spence. Klein, 1959), badanym wyświetlano tachistoskopem słowa, zanim pokazano im zdjęcia twarzy człowieka. Opisy twarzy były znacznie bardziej przyjemne, gdy wyświetlonym stymulantem było słowo “szczęśliwy”, w porównaniu z testem, gdy wyświetlano słowo “zły”.

Kolejne badania przeprowadzono na grupie która miała się uczyć materiału na pamięć. Jednej grupie wyświetlono z projektora na ścianie genitalia na kilka procent widoczności ze stałą ekspozycją. Grupa bez wyświetlonych obrazów, miała wyraźnie lepsze wyniki w odtwarzaniu zapamiętanego materiału.

Badań tego typu były setki, dając jednoznacznie do zrozumienia naukowcom, reklamodawcom, elitom, władzom, że człowiek może być w ten sposób manipulowany. Teraz możemy zastanowić się jakie treści muszą się znaleźć aby silnie oddziaływać na naszą nieświadomą percepcję.  Słowne substymulanty w przemyśle reklamowym nie są tak naprawdę wyraźną formą komunikacji.  Stwierdzono w reklamach dziewięć słów, które funkcjonują jako stymulanty: sex (najczęściej wykorzystywane), kurwa, cipy, cipki, kutas, penis, śmierć, umrzyj, zabij. Niewątpliwie nieświadomy system dostrzega również inne słowa, ale te dziewięć najczęściej występuje jako wzmocnienie narzędzi sztuki reklamowej. Znaleziono również próby użycia post hipnotycznych poleceń “kup to”, “zdobądź to”. Teoretycznie powinny one działać, ale tutaj ryzyko odkrycia przez odbiorcę staje się większe. Podobno substymulant nie wpływa na zachowanie, jeśli jest odbierany świadomie tzn zostanie dostrzeżony. Podprogowe obrazy zwierząt osadzone w wodospadach, rzekach, jeziorach i wzgórzach zwykle znajdują się w reklamie produktów higieny kobiecej, ale rzadko można je znaleźć w reklamach adresowanych do mężczyzn. Jeśli chodzi o substymulanty w obrazie, to będą to przede wszystkim perwersje seksualne, dewiacje, organy płciowe itd. oraz obrazy związane ze śmiercią, kastracją, destrukcją itp.

To jest jedynie ułamek procenta technik manipulacji. Teraz skupmy się na medium.
Badania nad działaniem TV wykazały również, że oglądanie telewizji ma istotny wpływ nie tylko na szybką asymilację treści ale również procesy chemiczne w mózgu. Fakt, że telewizja nie pozwala na aktywnie lub krytycznie uczestnictwo w jej oglądaniu, był już pewny w latach 60-tych. Herbert Krugman przeprowadził eksperyment, który wstrząsnął światem reklamy i polityki, na zawsze zmieniając sposób, w którym medium telewizyjne zostanie wykorzystane. Wyniki eksperymentu wciąż mają swoje reperkusje. W listopadzie 1969 Herbert Krugman, który później został kierownikiem badania opinii publicznej w General Electric, postanowił odkryć, co dzieje się z fizjologią mózgu podczas oglądania telewizji. Eksperymenty przeprowadził na 20 letniej sekretarce, przyklejając jej jedną elektrodę do tyłu głowy. Przewód z tej elektrody podłączony był do poligrafu Grass Model 7, które z kolei połączono do komputera 7600 Honeywell oraz komputera CAT 400B. Po włączeniu telewizora, Krugman zaczął monitorowanie fal mózgowych. To co odkrył poprzez wielokrotne próby był to fakt, iż w ciągu trzydziestu sekund, mózg przełącza się z głównie fal beta, wskazujących na aktywny, czujny i świadomy tryb pracy mózgu, na fale alfa, wskazujących na fazę snu REM, relaksu, lub przebudzenia ze snu: tj, stan bezcelowej fantazji i marzeń poniżej progu świadomości. Gdy obiekt badań zaczął czytać gazetę, niemalże od razu pojawiły się fale Beta, oznaczające wyjście mózgu z fazy snu na jawie. Dalsze badania wykazały, że lewa półkula mózgu, która przetwarza informacje w sposób logiczny i analityczny, wyłącza się w czasie, gdy osoba ogląda telewizję. To wyłączenie umożliwia prawej półkuli mózgu, która przetwarza informacje emocjonalnie i bezkrytycznie, na nieograniczone działanie.

Tak więc telewizja jako medium hipnotyczne w połączeniu z technikami manipulacji psyche daje nam potężne narzędzie manipulacji. Większość społeczeństwa nieświadomie, średnio 4 godziny dziennie ma prany mózg. Dlaczego nikt nie informuje opinii publicznej o tych zagrożeniach? Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z istnienia podprogowych zjawisk, ponieważ pewne osoby, instytucje społeczne, nasze media, które mogły by nas uświadomić mają swój interes w utrzymywaniu obecnego stanu rzeczy.
Chcą mieć tępe, ograniczone, zblazowane, a przede wszystkim zahipnotyzowane społeczeństwo, które chłonie wszystko bezkrytycznie z szerokim uśmiechem na twarzy.

http://www.dailymotion.com/embed/video/x6ds7u?foreground=%23F7FFFD&background=%23171D1B&highlight=%23FFC300&additionalInfos=0&iframe=0

Ze względu na ogrom problematyki związanej z działalnością lóż wolnomularskich
(masonerii) w przeszłości:

1. geneza powstania, początki działalności i program masonerii.
2. zagrożeń dla wiary, swobód obywatelskich, struktur społecznych, struktur i funkcjonowania
państw narodowych.
3. inicjatyw masonerii mających na celu zmianę stanowiska Kościoła instytucjonalnego do niej.
4. stosunku władz Kościoła rzymskokatolickiego do wolnomularstwa na przestrzeni ostatnich
ponad 200 lat i współcześnie.

Geneza, program i początki masonerii.
Encyklopedyczna definicja masonerii nie osłania przed zwykłym czytelnikiem wszystkich
niuansów tej międzynarodowej organizacji. Dla przypomnienia:

MASONERIA – masońska wizja świata i człowieka
„Międzynarodowe stowarzyszenie, częściowo tajne, o charakterze naturalistycznym i
filantropijnym, którego członkowie rozpoznają się za pomocą odpowiednich znaków i emblematów.”
Samo słowo masoneria wywodzi się z języka angielskiego (Free masons), franc.-
„franc-macon”, niem. „Freimaurer”, pol. „wolnomularz”; określano w ten sposób murarzy,
kamieniarzy i budowniczych, którzy organizowali się w międzynarodowe cechy i pod przysięga
strzegli „przysięgi murarskiej”. Korzenie wolnomularstwa sięgają średniowiecza a konkretnie
XIV w., gdzie podupadająca loża budowniczych katedr katolickich (mularzy), zaczęła
przyjmować do swego grona także nie-mularzy. Właśnie wtedy weszli w jej skład spadkobiercy
dawnych templariuszy i alchemików (zwanych różokrzyżowcami) i zajmowali się
propagowaniem gnozy ( wiary w zbawienie przez wiedzę, a nie przez wiarę).
Różokrzyżowcy zakładając masonerię dodali do symboliki cechu mularzy symbole alchemiczne
i gnostyckie.

Oficjalna datą powstania masonerii jest dzień 24.06.1717 r. w Londynie. Powstanie Wielkiej
Loży Londynu stało się możliwe dzięki połączeniu czterech mniejszych lóż Londynu.
W kilka lat później w 1723 r. dwaj pastorzy protestanccy Anderson i Desagulier napisali „Księgę
konstytucji mularzy wolnych i przyłączonych”, owymi przyłączonymi byli właśnie gnostycy,
którzy nadali właściwy splendor i ideologię temu nowo powstałemu tworowi.

Od tego momentu datuje się powstanie nowożytnej masonerii intelektualnej mającą swą
podbudowę nie w tajemnicach cechowo-rzemieślniczych, lecz w gnozie pogańskiej. Jest to
bardzo istotne że do powstania kolejnej loży konieczne jest pozwolenie Loży- matki, nadającej
konstytucję nowo powstałej jednostce terenowej. Loże założone bez tego dokumentu są
określane jako nieregularne. Nawet jeżeli działalność i program loży nieregularnej był zgodny z
założeniami masonerii regularnej to jednak w przypadku kompromitacji publicznej pracy takiej
jednostki terenowej, pozostałe loże odcinają się jednoznacznie od niej (nawet jeżeli była „de
facto” lożą regularną), określając ja jako powstałą w sposób nielegalny.

W ten sposób całość masonerii świeci nieskazitelnym blaskiem przed światem, a loża która była na tyle nieostrożna
że dała się przyłapać na jakimś przestępstwie lub aferze odchodzi w mroki historii a na jej
miejsce powołuje się nowe, które mają wykonać odpowiednią część pracy masońskiej i
podzielić los poprzedniczek. Cały XVIII w. to okres dynamicznego rozprzestrzeniania się
masonerii po całej europie i poz nią. Kolejno powstawały w miastach portowych Hiszpanii,

MASONERIA – masońska wizja świata i człowieka

Włoch i Niemiec: (Madryt, Gibralartar, Florencja, Rzym (1735r.), Neapol, Wenecja, Liworno,
Genua, Hamburg, Konstantynopol, Smyrna, New Jersey, Boston.
Dynamikę wzrostu siły wolnomularstwa obrazuje przykład Francji, gdzie między rokiem 1721
(powołanie pierwszej loży w Dunkierce),a 1789 powstało 700 lóż. Do pierwszego i najbardziej
znaczącego rozłamu w Światowym wolnomularstwie doszło w 1877 r., kiedy to Wielki Wschód
Francji wyciął ze swej konstytucji & 2 Konstytucji Andersona który mówił o istnieniu Boga.
Pomimo istnienia do dnia dzisiejszego tego rozłamu; tak loże anglosaskie, jak i loże powstałe z
inicjatywy Wschodu Francji są ze sobą powiązane wspólnotą celów, wspólnych kongresów,
wspólnych organizacji pomocniczych (Wielka Loża Alpina- Szwajcaria). Nie zdarzyło się
również by deistyczna masoneria anglosaska potępiła antychrześcijańskie działania Wielkich
Wschodów w Ameryce Łacińskiej, Hiszpanii i Meksyku.

Ryt Szkocki składa się z 33 stopni. Nie jest dla naszych rozważań istotne wyszczególnianie ich
tutaj lecz należało by zaznaczyć tylko, że dzielą się one na cztery części:

” „Masonerię Niebieska”- symboliczna.
” „Masoneria Czerwona”- kapitularna.
” „Masoneria Czarna”- filozoficzna.
” „Masoneria Biała”- administracyjna.

Pozostałe ryty wolnomularskie mają od 5 do 21 stopni wtajemniczenia.
Tajemnica masońska obowiązuje tak w płaszczyźnie poziomej jak i pionowej, tzn.: tak wobec
profanów (tj. nie masonów) jak i pomiędzy kolejnymi stopniami wtajemniczenia wewnątrz
masonerii.

Same zaś ryty wolnomularskie dzielą się na trzy podgrupy:

1) Ryty studiów filozoficznych; charakteryzują się niewielką ilością stopni, często używane są do
bezpośrednich akcji politycznych.
2) Ryty tradycyjne; loże związane z „Rytem szkockim dawnym i uznanym”, popularne
szczególnie w masonerii anglosaskiej.
3) Ryty kabalistyczne i mistyczne; związane z gnozą i różokrzyżowcami posiadają wybitnie
enklawy charakter, zawierają jedynie wyższe stopnie wtajemniczenia.

Z tym rytem wiąże się Ryt Swedenborga.i Ryt Iluminatów Chrześcijańskich

II. Program masonerii:
a) Aspekt oficjalny doktryny
Propaganda masońska głosi oficjalnie w blasku fleszy i kamer telewizyjnych że jest organizacja
przede wszystkim charytatywna, filozoficzną i filantropijna i postępowa.
Jej celem jest szukanie prawdy studia nad moralnością, walka z przesądami i praktykowanie
miłosierdzia. W tym ujęciu masoneria pragnie pracować jedynie dla poprawienia materialnego i
społecznego poziomu życia ludzi; uznaje Boga i broni Jego istnienia, podkreśla wyższość
ducha nad materią i właśnie dlatego żaden ateista i materialista nie może być wolnomularzem.
Twierdzi się oficjalnie, że masoneria nie sprzeciwia się religii a jeszcze mniej Kościołow
katolickiemu.

Zaleca się oficjalne do tego by każdy praktykował swoją własną religię Zapewnia
też, że nie ma żadnej sprzeczności między nią a Kościołem. Oficjalne masoneria głosi
szacunek do przekonań religijnych i politycznych ludzi, uznaje autonomię osoby ludzkiej,
wszystkich ludzi uważa za wolnych i równych niezależnie od rasy , narodowości lub religii.
Regulaminy wewnętrzne, prawa i konstytucje masońskie zabraniają rozmawiania ze
współbraćmi na tematy polityczne i religijne.

Prawa wolnomularskie i obrzędy wymagają, żeby każdy mason był człowiekiem cnotliwym,
mogącym być wzorem dla innych, nie może ulegać błędom i zabobonom, winien być patriotą
osobą rzetelną i słowną. Wolnomularz winien być osoba szlachetną, pobożną, opanowaną,
obrońcą uciśnionych i pokrzywdzonych.

Istnieje kilka podstawowych warunków które musi spełnić kandydat na wolnomularza są to:
1.posiadanie opinii nieposzlakowanej
2.posiadanie dostatecznych środków utrzymania
3.posiadanie wykształcenia pozwalającego zgłębiać nauki masońskie
4) ukończenie 21 r. życia.
5) zamieszkiwać od co najmniej pół roku w obszarze oddalonym 100 km od najbliższej loży.
Przyjęcie do loży uzależnione jest od głosowania wszystkich obecnych i byłych masonów
regularnych.

Sami wolnomularze mówią o chrześcijańskim pochodzeniu swej symboliki, zaś źródła
pozamasońskie doszukują się elementów kabalistycznych, judaistycznych, zaczerpniętych z
magii egipskiej, chaldejskiej, gnozy.

Symbolika wolnomularska przenika wszystko wewnątrz tej społeczności:
– uroczystości
– przedmioty używane
– słowa
– znaki i gesty

Symbole masońskie:
– Słońce: symbol oświecenia masona, a także symbol Boga.
– Księżyc: symbol oświecenia mistrzów
– Sznur z frędzlami: znak jedności masońskiej
– Trójkąt i kompas: trójkąt oznacza umiejętność kierowania ludźmi
-Troje drzwi: przypominają troje drzwi Świątyni Salomona
– Siedem stopni: należy podeptać ich, gdyż oznaczają siedem grzechów głównych.
– Kolumna południowa: oznacza mądrość
– Kolumna północna: oznacza cnotę uczniów
– Mozaikowa posadzka: symbol jedności masonerii pomimo różnic światopoglądowych i
religijnych.
– Domek: przypomina miejsce spotkania Hirama i Salomona.
– Glob: oznacza globalne aspiracje masonerii
– tablica: miejsce zakreślania planów masońskich
– Linia: oznacza prawość w kierowaniu poczynaniami współbraci
– Kamień obrobiony: przeciwieństwo kamienia nieobrobionego tj. profana, lub świeżo przyjętego
do masonerii
– Równowaga: symbol mocy i prawości.
– Młotek i dłuto: symbole procesu obróbki osobowości.
– Kielnia: symbolizuje niewzruszone zasady sprawiedliwości i moralności. Służy w zamyśle do
polerowania chropowatości współbraci.

OKO W TRÓJKACIE: „Świetlista delta” Logos , kreacjonistyczne Princypium, Wielki Architekt
Wszechświata, a wg założyciela satanistycznej loży „Oświecenie” Adama Weishaupt’a- „
szatańskie oko” spoglądające i kontrolujące społeczeństwo.
CYRKIEL: oznaczenie miłości humanistycznej, Jim Shaw autor demaskatorskiej książki

„Śmiertelna pułapka” tłumaczy ten symbol jako konieczność ograniczenia popędów i żądz.
W rzeczywistości zestawienie symboliki cyrkla i kontownicy ma wymowę quasi seksualną
(pasywna kontownica- pierwiastek (ziemski niższa zmysłowa natura)- żeński, cyrkiel
umieszczony jest nad kontownicą jako akcent aktywny (sił witalnych i kosmicznych) męski.
SWASTYKA: solarny symbol pochodzenia hinduskiego, oznaczający bóstwo solarne o
charakterze władczym (bóstwo władców).
LITERA „G”: oznacza wszelkie bóstwo a także geometrię.
PUNKT W KOLE: oznacza ograniczoność doczesną masona, posiada także wymowę
powiązana z kultem fallicznym
BIBLIA: jest symbolem prawdy , spoczywa ma stole podczas zebrań lożowych, w zależności od
tego gdzie znajduje się loża (pod względem geograficznym) może być zastąpiona Koranem,
świętymi pismami hindu i inn. W masonerii biblia ma jedynie znaczenie symboliczne, nikt nie
liczy się z duchem i przesłaniem właściwym tej Wyjątkowej Świętej Księgi.

b) Właściwy program wolnomularstwa:
Właściwy stosunek światowej masonerii do spraw najbardziej nas interesujących tj. spraw
wiary, zbawienia, Kościoła chrystusowego rzymsko-katolickiego, do osoby Jezusa Chrystusa na
przestrzeni ponad 200 lat jej działalności postaram się przedstawić. Pragnę podkreślić tutaj, że
opierałem się jedynie na wypowiedziach samych wolnomularzy, oraz na publikacjach przez nich
firmowanych.
„Bóg przewidując, że religia, ten wytwór czysto ludzki, obudzi namiętności które staną się
przyczyną zguby, wlał w serca każdego rozumnego człowieka religię naturalną, którą
uwidacznia wolnomularstwo…Masoneria jest streszczeniem mądrości Boskiej i ludzkiej,… JEST
ONA MORALNOŚCIA POWSZECHNĄ właściwą mieszkańcom wszelkich klimatów i
wyznawcom wszelkich religii. NIE PODLEGA ONA PRAWOM, ALE JE NADAJE, gdyż
moralność jest jedna i nienaruszona”. Dalej podaje się że „Masoneria widzi we wszystkich ludzi
braci, których wzywa do swej świątyni, dla pozbycia się w niej przesądów narodowych i
wyrzeczenia się błędów religijnych swych ojców”
Widać więc, że pod płaszczykiem pokojowego współistnienia Wiary i Wolnomularstwa,
masoneria próbuje doprowadzić do powszechnego indyferentyzmu i ateizmu religijnego, by na
gruzach religii, na bazie własnych praw stworzyć „nowego człowieka wolnego od religii
nadprzyrodzonej”. („opium dla ludu”) Uważny badacz historii współczesnej usłyszy niejako w
tym echo dogorywającej obecnie Komuny.
Nie staje się to jednak dziwne, wziąwszy pod uwagę, że wielu działaczy Międzynarodówki
Socjalistycznej było jednocześnie masonami.
Potwierdza to zresztą sam wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji w latach 1979-1981,
1984-1987-Roger Leray, na pytanie czy można być masonem i komunistą- zarazem;
odpowiedział:
„Tak, są masoni komuniści, Niezbyt liczni (…)Bywali komuniści masoni nawet w latach
1920-1945, kiedy Moskwa na wzór Rzymu, rzuciła swą ekskomunikę”.(„Ars Regia”,
nr1(2),R.II:1993,s.94-95.)

Według masonerii człowiek który przemawiał w imieniu Boga Izraela BYŁ OSZUSTEM, gdyż
masoneria może zgodzić się jedynie na bierną obecność Boga w dziejach. Dążeniem
docelowym wolnomularstwa jest wyeliminowanie deizmu, wszelkiej religii nie tylko katolickiej.
Chodzi tutaj o magiczną libertas- wyzwolenie się od wszelkiej zwierzchności religijnej, cywilnej,
jak również o absolutny anarchizm moralno-światopoglądowy. Symboliczne odbudowanie
Świątyni Natury, nadanie człowiekowi absolutnej wolności taką jaką miał podczas stworzenia,
odnośnie do innych ludzi, jak również względem wszystkiego co istnieje.
Według tych pojęć obowiązkiem człowieka jest, obywatela jest nie poddawać się żadnemu
prawu, nie przyjmowanie żadnego zobowiązania, czyli jednym słowem niczego takiego co by
czyniło zależnym od kogokolwiek. Głosząc (nieoficjalnie takie poglądy) masoneria burzy zasady
dekalogu, podstawy cywilizacji łacińskiej, a tym samym sama stawia się w roli adwersarza
Kościoła rzymskokatolickiego.

Najwyższym stadium wiedzy masońskiej jest apoteoza OGNIA-JEDYNEGO BOGA ŚWIATA,
cześć lingamu indyjskiego (POD POSTACIĄ RÓŻANEGO KRZYŻA)- SYMBOLU
ROZRADZANIA SIĘ POWSZECHNEGO, czyli triumfu odniesionego przy pomocy
naturalistycznej racjonalistycznej prawdy nad kłamstwem, wolności nad niewolą, światła nad
ciemnością, życia nad śmiercią.
Masoneria światowa uzurpuje sobie absolutne prawo do wzbicia się ponad wszelka religię i
jakiegokolwiek Boga.
Skrajny determinizm wypowiedzi słynnego wolnomularza i filozofa- Voltaire’a „wolność woli nie
istnieje, są to tylko wyrazy bez znaczenia, nie różnimy się niczym od zwierząt, oraz że w końcu
świat cały jest wielką maszyną podlegającą odwiecznym prawom …”, skłonił myslicieli
masonerii do stwierdzeń uderzajacych w swerę obowiązów istoty ludzkiej względem Boga,
bliźniego oraz względem samego siebie.

W jednym ze swych dokumentów stwierdza się że: „Masoneria uznaje tylko prawdy rozumowe,
opierające się jedynie na dowodach naukowych.Zwalcza przesądy, zabobony, które sa źródłem
autorytetu różnych Kościołów.”
Proszę państwa, to co się obecnie dzieje w mediach szczególnie zachodnich, gdzie mówi się w
samych superlatywach o prawie jednostki ludzkiej do samobójstwa, pochwalaniu i
usprawiedliwianiu moralnym p. „dr Śmierć”, to jest nic innego jak aplikowanie nieświadomej
niczego opinii publicznej środka usypiajacego, przed globalnym wprowadzeniem odpowiednich
uregulowań ustawodawczych, sankcjonujących taki stan rzeczy.

Instrukcja wysokiej wenty (1819) mówi: „Nasz ostateczny cel jest ten sam co Voltera i Rewolucji
francuskiej; unicestwienie raz na zawsze katolicyzmu, a nawte samei idei chrześcijańskiej,,
która stanąwszy na ruinach Rzymu, stała by się później jego przedłużeniem”
Do rozkładu społeczeństw łacinskich wyznaczać miała dyrektywa Wielkich Wschodów
zgromadzonych na kongresie w Genewie w 1922 r. Oto one (niektóre):

1) popieranie ruchu sekciarskieego
2) popieranie organizacji teozoficznych i wolnomyslicielskich
3) zwalczanie szkoły religijnej
4) popieranie rewolucji obyczajowej
5) popieranie skrajnego feminizmu, oraz wysiłki w zniwelowaniu różnic w traktowaniu płci
6) nieograniczoną wolnośc mediów ( prasa, radio, kina, teatr) w szkalowaniu i ośmieszaniu
postaw religijnych

Cele te nie uległy zapomnieniu ani tez nie zostały zarzucone:
w 1971 r. znany mason H. Caillavet oręował za liberalnym tekstem ustawy pro aborcyjnej, oraz
za usunięciem przepisów dyskryminujacych homoseksualistów. Walka z „Tiarą i Koroną”, trwa
nieprzerwanie od rewolucji Francuskiej 1789 r. Wolnomularstwo ma swój udział w wielu
rewolucjach, buntach skierowanych przeciwko legalnej władzy, szcególnie w krajach katolickich:
Portugalia (1910), Meksyk, Chile, Argentyna,Cuba (1960), dzieło loży „Evolucion”, w Rosji
carskiej (1917), wojne domową w Hiszpanii (1936-1939).
W skali globalnej polityki już w latach miedzywojennych podjeto pierwszedziałania majace
przygotoweć grunt pod przyszły „Rząd Świata”. Na jego czele mają stanąć oczywiście ludzie
„Oświeceni”- klan filozofów, samozwańczych kreatorów ludzkich sumień.
Ideę takiego rządu głosił już słynny Albert Pike (1809-1891), generał w Armi Konfederatów
podczas wojny secesyjnej w Stanach Zajednoczonych A.P. Deklaracja utworzenia
„ogólnoświatowej republiki” została podjeta współcześnie w 1968 r. Przez Wielkiego Mistrza
Wielkiego Wschodu Francji-niejakiego Leray’a. „Przed dwustu laty kawaler de Ramsey
zapowiadał ogólnoświatową republikę. Od tego czasu (…) masoni całego Świata
niezmordowanie trudza się przy jej konstrułowaniu.”
W 1989 r. J. Plancard d’Assac napisał: „Konstrułowanie przestrzeni europejskiej nie jest dla
masonów niczym innym, jak przygotowaniem przestrzeni ogólnośiatowej, Ojczyzny- Ziemi!”
W 1958 r. w Wersalu miało miejsce posiedzenie Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz
Rządu Światowego, w którym uczestniczyli przedstawiciele 38 państw i rządów. Podpisal;i oni
tzw. „Kartę Wersalską”- 08.09.1958 r.
Współczesnie w 1992 r.- inna grupa tzw. „Komisja Trójstronna”- która nazywana jest
„planetarną rada nadzorczą” i „niewidzialnym rzadem światowym”.Jej inicjatorem jest nasz
rodak- prof. Z. Brzeziński.

Ciekawym tworem jest także „Rada Wzajemnego Oddziaływania” („Inter Action Council”), jej
członkami sa b. Szefowie państw i rządów. W 1992 r. prof. Br.Geremek został zaproszony na
posiedzenie tego ciała na konferencję zatytułowaną „Poszukiwanie Nowego Ładu Światowego”-
do Meksyku.
III. Stosunek Kościoła katolickiego do Masonerii
Dla nas katolików wykładnia Kościoła, w kwestii przynależności wiernych do masonerii
pozostaje niezmienna od ponad 280 lat.
„Kościół Katolicki i masoneria to dwie organizacje, dwa światopoglądy i dwie wiary, które się
wzajemnie wyłączają i potępiają.”
Chociaż masoneria nigdy oficjalnie nie prezentowała swego systemu religijnego, zasłaniając się
racjonalnym systemem etycznym to jednak jej program pomijał objawienie Boże, wywołując ze
strony Kościoła stanowczy sprzeciw. Przełożyło się to na ponad 400 dokumentów w tym 14
encyklik papieskich. Pierwszą z nich była bulla „In enimenti apostolatus speculo”- Klemensa XII
ogłoszona 28.04.1738 r. potępiała organizację masońską w słowach „mających moc wieczystą”.

Dokument ten motywował swoje stanowisko:
1) tajemniczością zakonu Masońskiego
2) okolicznością sprzeciwiania się cywilnym i kościelnym ustawom.
Następny z papieży Benedykt XIV w buli „Providas Romanorum Pontificum”, wyszczególnia
następujące powody zajętego stanowiska:

1) powszechność w dostępie do zakonu ludzi wszelkich religii i sekt
2) ścisły sekret masoński
3) konieczność składania przez adeptów lóż przysięgi zachowania sekretu nawet przed
władzami cywilnymi i kościelnymi
4) sprzeciwianie się prawu cywilnemu i unikanie jej kontroli nad swą działalnością
Papież Klemens XII wydał kilka dokumentów przeciwko działalności lóż.(1758, 1759,1766)
Pius VI ogłosił dn. 25. 12.1775 r. bullę „Inscrutable”, w której powtórzył za Klemensem XII
potępienie tej organizacji.
Pius VII w bulli z 13.08.1813 r. oraz w liście apostolskim z 13.09.1821 r. dokonał kolejnego
potępienia masonerii. Ten sam papież pod sankcją ekskomuniki zakazał czytania i
przechowywania pism wolnomularskich. Następne bulle to w kolejności:
-Leona XII; „Quo Graviora” z 1303.1825 r.
– Piusa VIII; „Traditi” z 21.05.1829 r.
– Grzegorza XVI; Mirari vos” dn. 15.08.1832 r.
– Piusa IX; ponad 20 razy potępił tę organizację i zakazał jej działalności, w jego bulli padają
bardzo istotne stwierdzenia: „Niegodziwa i zgubna ta sekta jest fatalną zarówno dla zbawienia
dusz, jak i dla spokoju społecznego… pała żarząca nienawiścią do religii Chrystusowej, i do
prawowitej władzy a rządzą do jednej tylko myśli jako do celu, by zniszczyć wszelkie prawa
Boskie i ludzkie” – Leona XIII; encyklika „Humanus Genus”, z dn. 20.04.1884 r., oraz w
pozostałych dokumentach do biskupów wielu krajów świata w latach 1887-1902.
– Instrukcja „Św. Ofiicjum” z dn.10.05.1884 r. „jest rzeczą oczywistą, że encyklika „Latae
sententie spada na sekty masońskie i im podobne które spiskują przeciw Kościołowi i
prawowitym władzom cywilnym , bez względu na to czy czynią to potajemnie czy jawnie, czy
zobowiązują lub nie swych adeptów do składania przysięgi zachowania tajemnicy”.
– Benedykt XIV potwierdził i potrzymał w mocy wszystkie wydane przed nim dokumenty w tej
tematyce. Kanon 2335 Prawa kanonicznego ogłoszony dn. 27.05.1917 r. mówił:
„Katolicy wstępują do sekty masońskiej, względnie do jej podobnych stowarzyszeń, walczących
z Kościołem i legalnymi władzami cywilnymi, popadają tym samym w ekskomunikę,
zarezerwowaną Stolicy apostolskiej, simpliciter”.
-Pius X wydał dwa dokumenty; 11.02.1906 r., oraz 06.01.1907 r.
-Pius XI mówił na temat masonerii w dwu encyklikach „Une fois encore” z 03.05.1932 r., oraz w
encyklice o Bezbożnym komunizmie „Divini Redemptoris” z 19.02.1937 r.
W roku 1932 Cerkiew prawosławna również zajęła stanowcze stanowisko przeciw masonerii.
Dokument ten potępił organizacje będące pod wpływem wolnomularstwa YMCA, teozofię, oraz
antropozofię.

W latach powojennych (1946, 20.04.1949r.) W 1958 r. Pius XII nazwał masonerię „wylęgarnią
wszelkiej herezji”.
Pierwsze symptomy próby zmiany stanowiska Watykanu w stosunku do masonerii datują się
dopiero od pontyfikatu Jana XXIII
W obliczu walki o prawa człowieka, tak przez masonerię jak i przez Kościół, kwestia
przynależności katolika do wolnomularstwa stała się znowu otwartą. Wiele zamieszania
wprowadził w Polsce „Tygodnik Powszechny” formułując takie slogany jak: „Zmiana stosunku
Kościoła do masonerii”, „jesteśmy dziećmi jednego Boga w zaślepieniu”- [Tyg. Powsz. Nr
16(691) z 22.04.1962 r, nr 19(1007) z 12.05.1968 r., nr 36(1180) z 5.11.1971 r.].

Znane są przykłady współpracy lóż amerykańskich z miejscowymi lożami, oraz współpraca
biskupów brazylijskich na polu pomocy dla bezrolnych lub ubogich chłopów.
Często tak w Ameryce Północnej, Południowej miało to swój epilog w postaci wręczania
okazjonalnych medali i pamiątek przez obie strony sobie nawzajem w blasku fleszy i kamer.
Wszystko to potęgowało i tak już duże zamieszanie w sumieniach wiernych, co do kwestii
przynależności katolików do tej organizacji.

Po soborze Watykańskim II rozpoczął się trwający prawie 20 lat dialog przedstawicieli kościoła
ze stroną masońską
Ze strony Kościoła przewodniczył kard. F. Konig, dialog ten zaowocował dokumentem
zatytułowanym „Wyjaśnienia dotyczące dialogu Kościoła z masonerią”- z dn.05.07.1970 r. w
Lichtenau (Austria). Dokument ten postulował zmianę dotychczasowego podejścia Kościoła do
masonerii.
W latach 1974-1980 odbywały się spotkania między przedstawicielami episkopatu Niemiec, a
delegacją lóż niemieckich. Dn. 12.05. 1980 r. wydano oświadczenie w sprawie przynależności
katolików do masonerii”. Dokument ten podtrzymał wcześniejsze zakazy dotyczące
przynależności do masonerii katolików.

1) Masoneria podkreśla humanistyczne i etyczne źródła swego światopoglądu (neguje
objawienie Boże)
2) Podejście do obiektywnej prawdy znamionuje relatywizm, co przekłada się na odrzucenie
dogmatów Kościoła
3) Masoneria przyjmuje wyznawanie każdej religii co potwierdza jej stanowisko wobec
katolicyzmu.
4) „Wielki Architekt Wszechświata” posiada charakter deistyczno- manichejski
5) Obraz Boga i Jezusa Chrystusa nie jest tożsamy z ujęciem- nie tylko katolickim, ale nawet
chrześcijańskim
6) Pojęcie tolerancji jest różne aniżeli u katolików
7) Rytuały masońskie mające miejsce podczas czynności inicjacji w lożach mają znamiona
konkurencyjności względem liturgii katolickiej.
8) Etyczne doskonalenie człowieka realizuje się w masonerii na płaszczyźnie racjonalistycznonaturalistyczne.
W religii katolickiej przez udział łaski bożej.
9) Masoneria współczesna mieści w sobie różne kierunki od ateistycznych wielkich Wschodów
po tzw. masonerię chrześcijańską (ta ostatnia bliższa jest pozostałym rytom aniżeli
chrześcijaństwu).

Dnia 17.02.1983 r. Kongregacja Doktryny Wiary wydała Oświadczenie w Sprawie Masonerii:
„W dn. 19.07.1974 r. przesłała niniejsza Kongregacja niektórym Konferencjom episkopalnym list
zastrzeżony na temat interpretacji kanonu 2335 Prawa Kanonicznego, który to kanon zabrania
katolikom pod sankcją ekskomuniki zapisywania się do organizacji masońskich i do im
podobnych stowarzyszeń. Ponieważ wspomniany list, przeniknąwszy do opinii publicznej dał
powód do błędnych i tendencyjnych interpretacji, przeto KDW nie przesadzając dyspozycji
nowego kodeks, potwierdza i precyzuje następujące dane:
1) Dotychczasowa praktyka dyscyplinarna Prawa Kanonicznego nie została w niczym
zmieniona.
2) Nie została więc skasowana ekskomunika, ani inne przewidziane kary.
3) Co do wspomnianego listu zaś, i co do zagadnienia, jak należy interpretować wymieniony w
nim kanon, było zamiarem KDW przypomnienie ogólnych zasad interpretacyjnych prawa
karnego, według których poszczególne wypadki osobiste mogą być pozostawione osądowi
odnośnych Ordynariuszy. Nie było zaś zamiarem KDW upoważnienie Konferencji Episkopatów
do publicznego wygłaszania orzeczeń o charakterze powszechnie obowiązującym na temat
organizacji masońskich, które by mogły spowodować utrącenie powyższych norm.”
W tym samym roku doszło do zmiany kanonu z 2335 na 1374. Brzmi on następująco:
„Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciwko kościołowi,
powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenia lub nimi
kieruje powinien być ukarany interdyktem”.
Dn. 26.11.1983 r. Kongregacja Doktryny Wiary wydała deklarację o stowarzyszeniach
masońskich”(AAS 76/1984/30nn.), stwierdza się w niej, że iż pomimo, że nowy Kodeks Prawa
Kanonicznego nie wymienia z nazwy masonerii, to należy stosować wobec niej zasady
dotyczące stowarzyszeń. Pozostaje zatem niezmieniona negatywna sentencja Kościoła wobec
stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady nie są zgodne z nauką Kościoła. Stąd aktualny
pozostaje zakaz wstępowania katolików do masonerii. Chrześcijanie którzy wstąpiliby do niej są
w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej.
Kościół Anglikański zajął (podobne do katolickiego) stanowisko wydając swe oświadczenie w
1987 r.

Kościół Ewangelicki w wyniku przeprowadzonych rozmów ze stroną masońska, pozostawił
wybór drogi postępowania sumieniom swych wiernych.
Bibliografia
1) Cahill E.Ks., Masoneria, Krosno1993
2) Czepułkowski Henryk, Antykościół w Natarciu!, Warszawa 1994
3) Dillon F. Jerzy Bp, Masoneria zdemaskowana czyli Walka Antychrysta z Kościołem i
cywilizacją chrześcijańską, b.m.w 1994
4) Eger Feliksa, Historia masonerii i innych towarzystw tajnych, Komorów 1997
5) Fisher A. Poul, Szatan jest ich bogiem, encykliki papieskie i wolnomularstwo, Poznań 1994
6) Falley Denis, Chrześcijaństwo a zorganizowany naturalizm Masońsko-Żydowski, Warszawa
1997
7) Giertych Maciej, Nie Przemogą!- Antykościół, Antypolonizm, Masoneria, Wrocław 1995
8) Golędzinowski Jacek, Sekrety Masonów, b.m.w. 1993
9) Hass Ludwik, Masoneria Polska XX wieku-Losy, Loże, Ludzie, Warszawa 1993
10) Krajski Stanisław, Masoneria Polska i okolice, Warszawa 1996
11) Krajski Stanisław, Masoneria polska 1993, Warszawa 1993
12) Lassus de Arnaud, Masoneria- Intrygująca tajemniczość…, b.d.i.m.w.
13) Lassus de Arnaud, New Age Nowa Religia?, Warszawa 1993
14) Lassus de Arnaud, Masoneria, Masoneria czyżby papierowy tygrys”, Warszawa 1994
15) Nasierowski Tadeusz, Wolnomularstwo bez tajemnic, Warszawa 1996
16) Marris Texe, Tajna Władza Świata…, b.d.i.m.w.,
17) Osvaldo D., Wspólnoty kościelne niezależne grupy religijne sekty…, Warszawa 1994
18. Pelczar Sebastian Józef Bp, Masoneria…, Poznań 1997
19. Poradowski Michał ks., Nowy Światowy Ład, Poznań 1994
20. Poradowski Michał ks., Talmud czy Biblia”,Warszawa1993
21. Rodriguez Caro Maria Jose Kard., Wolnomularstwo i jego tajemnice, Krzeszowice 1998
22. Shaw Jim & McKinney, Śmiertelna Pułapka, Gdańsk 1993
23. Siewierski Jerzy, Dzieci wdowy czyli opowieści masońskie, Milanówek 1992
24. Still T. William, Nowy Porządek Świata- Odwieczny plan tajnych towarzystw, Poznań 1995
25.Virebeau Georges, Papieże Wobec Masonerii, Komorów 1997
26. Zwoliński Andrzej ks., Starsi Bracia, Kraków 1994
27. Zwoliński Andrzej ks, Wokół Masonerii, Kraków 1995

Ars Regia, rocznik 1993-1994
Gentelmen nr 1/1999 r.

(Kopiowanie tylko z podaniem zródła i adresu www)

Image